Berek ma plan B na wejście do TK. Nieoficjalne doniesienia

Dodano:
Maciej Berek Źródło: PAP / Albert Zawada
Maciej Berek, wybrany przez Sejm na sędziego Trybunału Konstytucyjnego, może nie czekać na zaproszenie do Pałacu Prezydenckiego na ślubowanie. Ma je złożyć w Sejmie lub przesłać prezydentowi notarialnie potwierdzoną rotę przyrzeczenia – ustalił Onet.

Berek został wybrany przez Sejm w piątek (4 września). Za jego kandydaturą opowiedziało się 226 posłów przy wymaganej większości 219. Były minister w rządzie Donalda Tuska zastąpi w Trybunale Justyna Piskorskiego, którego kadencja dobiega końca.

W Kancelarii Prezydenta trwają analizy dotyczące sposobu zaprzysiężenia Berka. Szef gabinetu prezydenta Paweł Szefernaker mówił, że w tej sprawie istnieją "duże wątpliwości". Według źródeł portalu oznacza to, że prezydent Karol Nawrocki najprawdopodobniej nie zaprosi Berka do Pałacu Prezydenckiego.

Berek spróbuje ominąć prezydenta? "Ślubowanie w Sejmie"

Według rozmówcy Onetu Berek miałby odczekać maksymalnie 14 dni, a następnie złożyć ślubowanie w Sejmie albo przesłać prezydentowi notarialnie potwierdzoną rotę ślubowania. Podobny sposób działania zastosowali wcześniej inni wybrani przez Sejm sędziowie, od których prezydent nie odebrał przyrzeczenia.

Spór może mieć istotne znaczenie dla układu sił w TK. Według Onetu po objęciu stanowiska przez Berka sędziowie wybrani przez obecny obóz rządzący mieliby w Trybunale większość – ośmiu do siedmiu. Mogłoby to mieć znaczenie m.in. w sprawie immunitetu prezesa TK Bogdana Święczkowskiego.

Problemem pozostaje kwestia formalnego dopuszczenia Berka do pracy w Trybunale. Prezes TK decyduje m.in. o przydzieleniu sędziemu gabinetu, dostępu do budynku i systemów informatycznych oraz spraw do rozpoznania. Wcześniej Święczkowski odmówił takich uprawnień czworgu sędziom, którzy złożyli ślubowanie w Sejmie po tym, jak prezydent nie odebrał od nich przysięgi.

Do TK wkroczy policja? Nieoficjalny scenariusz

Onet informuje ponadto o rozważanych przez część prawników scenariuszach rozwiązania konfliktu, w tym możliwości organizowania posiedzeń przez sędziów poza siedzibą TK.

Portal podaje również, że wśród analizowanych wariantów pojawił się pomysł użycia policji, gdyby prezes Trybunału uniemożliwiał legalnie wybranym sędziom wejście do budynku. Są to jednak scenariusze nieoficjalne, a część sędziów TK ocenia je jako nierealne.

Sam Berek deklarował wcześniej, że liczy na zaproszenie prezydenta na ślubowanie i nie chciał publicznie przesądzać o dalszych krokach. Stwierdził jedynie, że jego kadencja – zgodnie z terminami – ma rozpocząć się 16 września, a dziennikarzy pytających o jego przyszłość w TK odesłał do Kancelarii Prezydenta.

Źródło: Onet.pl
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...